BMW serii X nie są po prostu tym samym SUV-em w kilku rozmiarach. X1 i X2 mają inną konstrukcję i przeznaczenie niż X3 i X4, a X5, X6 oraz X7 wchodzą już w wyraźnie cięższe i bardziej złożone wersje. Przy aucie używanym ważniejsza od samej cyfry w nazwie jest generacja, bo wraz z nią mogą zmieniać się układ napędowy, skrzynie, silniki i zakres wyposażenia.
W przypadku X1 szczególnie warto ustalić generację przed porównywaniem ofert - kolejne wcielenia różnią się nie tylko wymiarami, ale także konstrukcją układu napędowego. Oznaczeń sDrive i xDrive nie należy więc interpretować w oderwaniu od rocznika i konkretnej wersji. Przy X3 i większych modelach sprawdź, jaki napęd faktycznie ma auto i jak był serwisowany.
Jeżeli samochód ma xDrive, podczas jazdy próbnej zwróć uwagę na szarpanie lub naprężenia przy ciasnych manewrach i sprawdź stan wszystkich czterech opon. Duże różnice w ich zużyciu lub obwodzie nie są pożądane dla układu przeniesienia napędu. Przy X5 i X6 dochodzą większa masa, droższe koła, hamulce i bardziej rozbudowane wyposażenie, dlatego koszt doprowadzenia zaniedbanego egzemplarza do dobrego stanu może mieć większe znaczenie niż różnica ceny zakupu.