Przy używanym SUV-ie Lexusa warto patrzeć na pełne oznaczenie wersji, a nie tylko nazwę modelu. UX, NX i RX często występują z napędami hybrydowymi, ale sposób realizacji napędu, dostępność AWD i konstrukcja układu zmieniają się zależnie od generacji. GX jest z kolei samochodem o innym charakterze konstrukcyjnym niż typowe crossovery marki, więc nie powinien być oceniany według tych samych kryteriów.
W pełnej hybrydzie wykonaj diagnostykę baterii trakcyjnej i układu wysokonapięciowego oraz sprawdź, czy chłodzenie baterii jest drożne i działa zgodnie z rozwiązaniem zastosowanym w danym modelu. Warto też pamiętać, że określenie e-CVT stosowane w wielu hybrydach Lexusa nie oznacza klasycznej przekładni CVT z paskiem lub łańcuchem. Nie należy więc przenosić na nią typowych obaw dotyczących tradycyjnych wariatorów.
Jeżeli auto ma napęd AWD, ustal dokładnie, jak jest on realizowany w danej wersji; w części hybryd napęd tylnej osi może być realizowany elektrycznie. W PHEV dochodzi kontrola ładowania i większej baterii trakcyjnej. Przy porównywaniu ofert najlepiej więc najpierw rozdzielić zwykłe hybrydy, plug-iny i pozostałe wersje zamiast wrzucać wszystkie pod wspólne hasło „Lexus SUV”. Zobacz także samochody hybrydowe.