
Przez lata wokół tłuszczu narosło wiele mitów. Jak odchudzanie - to tylko chudy twaróg i pierś z kurczaka. Jak zdrowie to tylko oliwa z oliwek i zero masła. A insulina? Najlepiej trzymać ją „w ryzach” niskotłuszczową dietą – tak nam mówiono. Ale czy to prawda?
Coraz więcej badań i praktyków zdrowego stylu życia zaczyna dostrzegać, że tłuszcz – zwłaszcza ten naturalny – nie jest wrogiem, a wręcz może wspierać gospodarkę insulinową. Jak więc jeść tłusto, a przy tym... rozsądnie?
Insulina to hormon, który pomaga „przepchnąc” cukier z krwi do komórek. Problem zaczyna się wtedy, gdy cukru jest zbyt dużo – organizm zaczyna być na insulinę odporny. Co ją najbardziej podnosi? Nie tłuszcz, a węglowodany – zwłaszcza te szybko przyswajalne - czyli wysokooczyszczone.
Tłuszcz sam w sobie praktycznie nie powoduje wzrostu insuliny. Dlatego diety niskowęglowodanowe (LCHF) tak dobrze sprawdzają się u osób z insulinoopornością.
Tłuszcz nie zawsze oznacza że musisz coś dodawać. W naturze występuje razem z białkiem – np. w mięsie, rybach, jajkach, nabiale. Nie trzeba go specjalnie dodawać, wystarczy go nie usuwać.
W praktyce oznacza to:
To właśnie taki tłuszcz z jedzenia daje sytość, reguluje apetyt i nie powoduje gwałtownych skoków cukru.
Na początku diety niskowęglowodanowej lub KETO wiele osób dodaje tłuszczu „na zapas” – masło do kawy, łyżki oliwy do każdego dania, śmietana do jajek. I choć może to pomóc przetrwać pierwsze dni bez cukru, na dłuższą metę warto wrócić do równowagi i normalności.
Zamiast skupiać się na dodawaniu tłuszczu do każdego posiłku, lepiej:
Jeśli stawiasz na tłuszcze w diecie, postaw na jakość i naturalność:
Unikaj: utwardzanych tłuszczów roślinnych, margaryny i olejów rafinowanych – to one psują reputację tłuszczu - a nie smalec, masło czy oliwa!
Pamiętaj: tłuszcz nie tuczy – tuczy nadmiar energii. Jeśli jesteś na diecie wysokotłuszczowej (niskowęglowodanowej) i nadal jesz więcej, niż potrzebujesz – waga nie spadnie, a insulina może znów zacząć rosnąć. Organizm by działał poprawnie musi mieć wszystko w równowadze.
Dlatego warto:
Tłuszcz sam w sobie nie podnosi insuliny i nie jest przeciwnikiem zdrowia czy odchudzania. Kluczem jest jego forma, jakość, ilość i sposób w jaki go spożywamy. Jeśli będzie pochodził z naturalnych produktów, bez przesady, bez przetwarzania – spokojnie możesz jeść tłusto i zdrowo. Tylko nie jedz go z dużą ilością węglowodanów!
Autor: Wojciech C.
40 letni programista, który przez 7 lat przytył prawie 35 kg, by po latach nieskutecznych prób w końcu schudnąć 15 kg w 4 miesiące. Nie jest lekarzem, ale pasjonuje się metabolizmem i wpływem żywienia na organizm. W publikowanych treściach opiera się na własnych doświadczeniach oraz cytuje badania i źródła, które mogą zachęcić do dalszych poszukiwań, refleksji i sensownych działań. Od maja 2025 roku prowadzi bloga wzmacniamy.pl.
Data publikacji: 2025-06-15, ostatnia zmiana: 2025-06-15, dział: Blog Produkty spożywcze
Chcesz coś kupić lub sprzedać? Wystaw darmowe ogłoszenia