Pierwszy Captur był sprzedawany od 2013 do 2019 roku, a lifting z 2017 roku przyniósł zmienione światła, materiały i multimedia. Powstał na technice Clio IV, lecz ma przesuwaną tylną kanapę i szufladę zamiast klasycznego schowka. W gamie występują benzyny 0.9, 1.2 i późniejsze 1.3 TCe oraz diesel 1.5 dCi. Zależnie od wersji dostępny jest manual albo dwusprzęgłowe EDC, ale nie napęd 4x4.
0.9 TCe odpowiada spokojnej jeździe, 1.2 TCe wymaga szczególnie dobrej dokumentacji olejowej, a późniejsze 1.3 TCe oferuje inny poziom osiągów i jest odrębną konstrukcją. Diesel ma sens dopiero przy przebiegach pozwalających rozgrzać napęd. EDC poprawia wygodę w mieście, lecz nie powinno być oceniane jak klasyczny automat z konwerterem.
W benzynie przeprowadź zimny rozruch, oceń równą pracę i sprawdź rachunki za olej oraz naprawy; w 1.2 zapytaj także o rzeczywiste dolewki między przeglądami. W dCi odczytaj DPF, EGR i korekty wtrysków. EDC przetestuj podczas parkowania, ruszania pod górę i po rozgrzaniu. Przesuń kanapę w pełnym zakresie, złóż oparcia i obejrzyj podłogę bagażnika. Sprawdź kartę Hands Free, Media Nav lub R-Link, klimatyzację, kamerę i dwukolorowe elementy nadwozia pod kątem napraw. Zobacz inne generacje Renault Captura.