Jak prawidłowo ustawić fotel i kierownicę w samochodzie – poradnik krok po kroku

Jak prawidłowo ustawić fotel i kierownicę w samochodzie – poradnik krok po kroku

Zaraz dowiesz się nie tylko tego, jak ustawić fotel i kierownicę w aucie, aby jeździć wygodnie, lecz także opowiemy Ci dlaczego to takie ważne i jaki ma wpływ na to, by jeździć bezpiecznie.

Samochody są coraz bezpieczniejsze. Producenci montują w nich coraz to nowsze i bardziej zaawansowane systemy wspierające kierowcę, jednak czynnik ludzki od lat pozostaje najistotniejszym ogniwem, warunkującym o bezpieczeństwie jazdy.

I na niewiele zdadzą się te wszystkie nowoczesne systemy asystujące, jeżeli zajmiesz niewłaściwą pozycję za kierownicą, która nie pozwoli Ci reagować na zmieniającą się sytuację drogową odpowiednio szybko i sprawnie.

Co zrobić, żeby usiąść prawidłowo?

Okazuje się, że istnieje zestaw określonych czynności, które – jeżeli je sumiennie przeprowadzisz, bez naciągania naszych rad do swoich przyzwyczajeń – pozwolą zająć prawidłową pozycję w aucie.

Co więcej, jeżeli po wykonaniu wszystkich opisanych w tym poradniku prób nie uda się zająć wygodnej pozycji, to znaczy, że auto w którym siedzisz nie jest dla Ciebie. Dla właścicieli samochodów używanych to niewiele zmieni, ale jeżeli przymierzasz się do nowego samochodu, to dowiesz się, jak sprawdzić, czy jego projektanci zoptymalizowali kokpit dla osoby o Twoich proporcjach.

1) Ustaw odpowiednią dla siebie wysokość fotela kierowcy

Dobra widoczność to kluczowy czynnik decydujący o bezpieczeństwie jazdy, a wiele samochodów ma regulowaną wysokość fotela kierowcy. Teoretycznie im wyżej, tym lepiej, bo będziesz w stanie zobaczyć przeszkodę bliżej zderzaka Twojego auta i skuteczniej kontrolować to, co dzieje się wokół samochodu. Dodatkowo, na wyższy fotel łatwiej się wsiada, chyba że Twoje auto to wielki, wysoki SUV. Jeżeli więc jesteś niskiego lub średniego wzrostu, to ustaw siedzisko fotela jak najwyżej. Granicą jest tutaj swoboda poruszania nogami, ale kierownicę ustawimy później, więc jeszcze do tego wrócimy.

Jeżeli jesteś wysoki lub wysoka, to mogą pojawić się przeszkody w postaci bliskości sufitu i połączenia boku z dachem samochodu. Bliskość podsufitki spowoduje obniżenie komfortu termicznego, bo w upały rozgrzany słońcem dach będzie nieprzyjemnym źródłem ciepła i na pewno chciałbyś lub chciałabyś mieć je możliwie najdalej od głowy.

Z kolei przy zbyt wysoko ustawionym siedzisku fotela, podczas wsiadania i wysiadania może Ci przeszkadzać krawędź otworu drzwiowego, trzeba się wtedy niewygodnie schylać, a tego też nie chcemy. Jeżeli jeździsz głównie na długich trasach, można się do tego przyzwyczaić, ale jeżeli jeździsz głównie po mieście i często wysiadasz z auta, to podczas ustawiania wysokości siedziska fotela kierowcy warto pamiętać o wygodzie zajmowania miejsca za kierownicą. A teraz – przechodzimy do kroku numer dwa.

2) Ustaw fotel kierowcy w odpowiedniej odległości od pedałów

To będzie prosta, ale jednocześnie bardzo istotna czynność. Siedząc za kierownicą, wciśnij do końca pedał sprzęgła. Tak, żeby poczuć wyraźny opór. Przy wciśniętym pedale sprzęgła Twoje kolano nie powinno być wyprostowane. Jeżeli jest, to trzeba przysunąć fotel bliżej pedałów. I odwrotnie: jeżeli kolano ma jeszcze duży zapas ruchu, a po puszczeniu pedału siedzisko nie podpiera uda, to odsuwamy fotel dalej od pedałów.

I od razu spieszymy z uzasadnieniem: siedząc zbyt daleko od pedałów, zwiększasz ryzyko niecałkowitego wciskania sprzęgła podczas zmiany biegu, a to jest bardzo szkodliwy zwyczaj, wpływający na szybkość zużycia synchronizatorów w skrzyni oraz zużycia samego sprzęgła. Z kolei siedząc zbyt blisko, ryzykujesz zmęczenie niepodpartych siedziskiem fotela nóg i ograniczasz cenną siłę nacisku stopy na pedał hamulca – a to jest bardzo ważne.

Ale... Automaty nie mają sprzęgła!

W aucie z automatyczną skrzynią biegów spróbuj zamiast sprzęgła, wcisnąć pedał hamulca z całej siły, na postoju, przy pracującym silniku (bo wtedy działa wspomaganie hamulców i pedał wpadnie znacznie głębiej). Przy maksymalnie wciśniętym pedale hamulca, kolano musi mieć jeszcze rezerwę, czyli nie może być tak, że prostujesz kolano, a końcową fazę wciskania realizuje stopa.

W wielu samochodach to jednak nie pedały będą decydowały o finalnej pozycji fotela kierowcy, a kolumna kierownicy – i o tym także niedługo się dowiesz z tego poradnika. A teraz szybka sprawa: oparcie fotela.

3) Ustaw kąt pochylenia oparcia fotela

To będzie bardzo ważny element układanki. I dla wielu dość kontrowersyjny, bowiem trzeba będzie przeciwstawić bezpieczeństwo bierne swoim przyzwyczajeniom. Bezpieczeństwo bierne to te elementy, które mają wpływ na życie i zdrowie pasażerów samochodu, kiedy już dojdzie do kolizji.

Wielu kierowców lubi mieć oparcie mocno odchylone od pionu, albo – jak kto woli – mocno pochylone do tyłu. Ma to swoje plusy, bo masa głowy, ramion i tułowia częściowo oddziałuje na oparcie i odciąża dolną część kręgosłupa.

Ale jest też minus takiego siedzenia, i jest on o wiele istotniejszy. Otóż jeżeli siedzisz w pozycji „półleżącej”, to w razie kolizji pasy prawdopodobnie nie utrzymają Cię w fotelu – wysuniesz się z nich i siła uderzenia wtłoczy całe Twoje ciało pod kierownicę, tam gdzie trzymasz nogi. Nie musimy chyba dodawać, że to niebezpieczne.

Dlatego ustaw oparcie fotela tak, żeby było Ci w miarę wygodnie, ale możliwie pionowo, bo to dobre dla bezpieczeństwa jazdy jeszcze z innego powodu: będziesz siedzieć bliżej kierownicy. A wystarczy prosta obserwacja aut czekających na zielone światło, żeby stwierdzić, iż większość kierowców siedzi od niej zdecydowanie za daleko. I teraz się tym zajmiemy.

4) Ustaw odległość kierownicy od fotela

Jeżeli Twój samochód ma kolumnę kierownicy regulowaną jedynie na wysokość, to nie jest to dobra wiadomość. Tutaj niewiele da się zrobić: ustaw ją tak, żeby kierownica nie zasłaniała Ci zegarów, a jednocześnie nie obijała się o nogi przy wciskaniu sprzęgła lub hamulca.

Po wykonaniu regulacji kolumny kierownicy, robisz prosty test: mając plecy oparte o fotel, kładziesz nadgarstek na szczycie kierownicy. Jeżeli dosięgasz do niej ręką lekko ugiętą w łokciu, to jest wszystko super. Jeżeli kierownica jest bliżej, to w wielu przypadkach nie jest szkodliwe, chyba że siedzisz ekstremalnie blisko koła kierownicy – wtedy wybuchająca poduszka powietrzna mogłaby Ci wyrządzić krzywdę. Jeżeli kierownica jest za daleko – nie dosięgniesz do niej nadgarstkiem, albo ręka musi być prosta – to pozostaje przysunąć nieco fotel do przodu i/lub wyprostować oparcie.

Jak widzisz, w samochodzie bez poziomej regulacji kolumny kierownicy trudno zająć optymalną pozycję. Co innego, jeśli Twoje auto ma dobrodziejstwo w postaci dwukierunkowej regulacji kolumny kierownicy. Wtedy, po ustawieniu wysokości kierownicy tak, aby nie zasłaniała zegarów i nie obijała się o Twoje nogi, przyciągnij kierownicę do siebie i zablokuj w takiej pozycji. I teraz zrób test z nadgarstkiem. Jeżeli dosięgniesz do szczytu kierownicy (wyobraź sobie, że kierownica to tarcza zegara i połóż dłoń w pozycji „godzina dwunasta”) lekko ugiętą w łokciu ręką, to jest już wszystko w porządku. W znakomitej większości samochodów tak właśnie będzie.

Jeżeli łokieć jest mocno zgięty, możesz lekko odsunąć kierownicę od siebie. Z kolei w przypadku, gdy mimo ustawienia kierownicy w maksymalnie wysuniętej z kokpitu pozycji nie dosięgniesz do niej nadgarstkiem, sytuacja znowu robi się patowa: trzeba trochę przysunąć fotel lub wyprostować oparcie.

A teraz – szybkie uzasadnienie.

Dlaczego odległość od kierownicy jest istotna?

Dlatego, że jeżeli usiądziesz za daleko od kierownicy, to po pierwsze będziesz odrywać plecy od fotela podczas wykonywania skrętu, a po drugie, szybkość Twojej reakcji bardzo się obniży. Wyprostowana ręka tworzy bardzo długą dźwignię, która obniża siłę, z jaką Twoje mięśnie oddziałują na koło kierownicy.

Zwróć uwagę na kierowców sportowych – w relacjach z rajdów i wyścigów, kiedy widać kabinę auta, zapewne zauważysz, że siedzą oni bardzo blisko kierownicy. Trzymają ją niemal „w zębach”. To właśnie po to, by móc jak najszybciej i najsprawniej nią obracać.

Ale w aucie z poduszką powietrzną nie można siedzieć aż tak blisko, więc odległość „na wyciągnięcie ręki”, którą zakłada nasz test z nadgarstkiem, wypada uznać za optymalną.

5) Czas na finalne poprawki

Po wykonaniu opisanych tutaj kroków może okazać się, że np. siedzisz za wysoko, albo na długiej trasie bolą Cię plecy, biodra lub podudzia. Czy jest na to jakaś rada?

Stuprocentowo skutecznej metody nie ma, ale można spróbować. Z wysokością fotela nie będzie problemu, o ile Twoje auto pozwala ją regulować. Ból pleców zazwyczaj pojawia się w lędźwiowej strefie kręgosłupa – niektóre samochody mają w oparciu specjalną regulację twardości na tym poziomie i warto z niej skorzystać.

Ból bioder zazwyczaj spowodowany jest zbyt bliską pozycją względem pedałów, kiedy kierowca siedzi „okrakiem” z rozchylonymi na boki nogami. Wysocy kierowcy niewielkich samochodów dobrze o tym wiedzą. Można wtedy spróbować odsunąć nieco fotel od pedałów, jednocześnie prostując oparcie.

Drętwienie ud najczęściej oznacza zbyt słabe podparcie podudzi przez siedzisko fotela. Niektóre auta – także te bardzo stare, ale mądrze projektowane – mają regulację pochylenia siedziska, która bardzo może tutaj pomóc. Jeżeli takiej regulacji nie ma, można spróbować delikatnie podwyższyć fotel, a jeśli i taka możliwość nie występuje, to pozostaje odsunięcie go od pedałów i wyprostowanie oparcia.

Jak prawidłowo ustawić fotel i kierownicę – podsumowanie

Teraz już wiesz przynajmniej dwie rzeczy. Pierwsza z nich to niebagatelne znaczenie pozycji za kierownicą. Druga to sposoby na zajęcie prawidłowej pozycji kierowcy. Takiej, żeby było bezpiecznie i możliwie wygodnie – te dwa kryteria stosuj zawsze tylko w takiej kolejności. Sama tylko wygoda nie zawsze jest dobrym doradcą.

Jesteśmy przekonani, że dzięki tym konkretnym poradom staniesz się świadomym kierowcą, który wszystko ustawi tak, aby jazda była maksymalnie bezpieczna. Szerokiej drogi!


Źródło: https://www.motospace.pl/

Data publikacji: 2020-06-16, ostatnia zmiana: 2020-06-17

ZOBACZ OGŁOSZENIA

Volvo S40, 2004, 136 KM, Diesel
10 900 zł
Chmielnik
(woj. świętokrzyskie)
Peugeot 301 salon pl f-vat  gwa. 1 rok 1 wl.
22 900 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
Kia Venga, , Benzyna, 2011
13 555 zł
Kielce
(woj. świętokrzyskie)
Kia Rio 1.2 DOHC 84 KM | Wersja M | Czerwony Signal Red | MY20
48 600 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
Porsche Panamera 4S
419 700 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
BMW 320 E90
28 500 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
Škoda Superb II  salon pl f-vat gwarancja 1 rok
41 900 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
NISSAN X-Trail, 2019r. Demo dealera 5 lat gwarancji
126 000 zł
Kraków
(woj. małopolskie)
Toyota Avensis, 2011, poj.2200 cm, Diesel
34 900 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
Škoda Yeti I  Salon Polska 4x4 F-vat
45 900 zł
Warszawa
(woj. mazowieckie)
Audi A4,  1.97  (150 KM) Diesel,  2015
55 690 zł
Katowice
(woj. śląskie)
Skoda Octavia,  1.4  (140 KM) Benzyna,  2015
48 000 zł
Katowice
(woj. śląskie)

ZOBACZ POWIĄZANE ARTYKUŁY NA BLOGU

Giełda samochodowa Lublin - gdzie i kiedy się odbywa oraz ile kosztuje wjazd?
W każdą niedzielę od wczesnych godzin porannych rozpoczyna się auto giełda w Lublinie. Obecnie giełda odbywa się na Lubelskim Rynku Hurtowym Elizówka. Można na niej znaleźć samochody osobowe, ciężarow...
Data publikacji: 2020-07-27
Polaris RZR XP 4 1000 EPS - side-by-side dla całej rodziny!
Offroad w side-by-side to jedna z najwspanialszych przygód. Wystarczy raz przejechać się buggy w terenie i bardzo często już żaden quad czy terenówka nie zaspokoją naszych potrzeb – przynajmniej nie w...
Data publikacji: 2020-07-01
Samochód demonstracyjny - czy warto go kupić?
Przeglądając ogłoszenia w Internecie bardzo często udaje się znaleźć samochody nowe lub prawie nowe opisane jako demo lub demonstracyjny. Poniżej postaram się przedstawić o co tak naprawdę chodzi z ty...
Data publikacji: 2020-06-21
Cena nowego auta - od czego zależy i jak najtaniej kupić nowy samochód?
Jeśli obecnie zastanawiasz się nad zakupem nowego samochodu i zastanawiasz się jak uzyskać najlepszy możliwie pojazd w konkretnym budżecie koniecznie przeczytaj cały poradnik, który przygotowaliśmy. D...
Data publikacji: 2020-06-18